Są Gorsi


Tekst:

POWIESZONY POMYLONY
słowa: ks. Jan Twardowski
muzyka: Mariusz Kozioł
 
Powiesił się bo myślał że już nic nie będzie
patrzy a tu święci tłoczą się w ogonku
znowu dutki wykrzywione czajki
mamusie lub inaczej niezapominajki
śmierć to nie dziura tylko życie dalej
chciał ucieć od wszystkiego a wszystko zostało
stół talerz łyżki tuż przy barszczu żabka
spokój jakby tego lata powiodły się pszczoły
pani co w późnym wieku nie straciła cnoty
(wciąż dwie samotności bronią się nawzajem)
świeci jak lichtarzyk solidnej roboty
jeszcze obłoki gołe podfruwajki
 
Anioł Stróż zaczął mówić w tej podniosłej chwili
--- mój synku powieszony aleś się pomylił



© 2019 Kamil Barański. All rights reserved! Nowoczesne przeglądarki!